Styczeń to świetny moment, aby spojrzeć szerzej na aktywności zimowe w Polsce i sprawdzić, które miejsca oferują nie tylko tradycyjne stoki, ale też lodowiska, trasy do narciarstwa biegowego i nowoczesne snowparki. W naszym raporcie analizujemy, które regiony i miasta najlepiej łączą te aktywności, oferując kompletną i dobrze przygotowaną infrastrukturę. Dzięki temu powstał przewodnik pokazujący lokalizacje, w których warto spędzić zimę, niezależnie od poziomu zaawansowania i preferowanej formy aktywności. To idealne narzędzie dla osób planujących narty, snowboard, rodzinne ferie lub aktywne weekendy w mieście w różnych odsłonach – od rekreacji po sportową rywalizację.
Popularność sportów zimowych w Polsce
Według danych GUS za 2021 r. (Uczestnictwo w sporcie i rekreacji ruchowej w 2021 r.), sprzęt do narciarstwa lub snowboardu posiadało około 10,5% gospodarstw domowych w miastach i 12,6% na wsi. Z kolei 22% badanych zadeklarowało, że potrafi jeździć na nartach lub desce snowboardowej, przy czym mężczyźni częściej wskazywali taką umiejętność (25,7%) niż kobiety (18,4%). Narciarstwo zjazdowe i snowboard pozostają najbardziej popularnymi dyscyplinami, szczególnie w ośrodkach górskich takich, jak Zakopane, Białka Tatrzańska, Bukowina Tatrzańska, Szczyrk, Wisła czy Ustroń. W tych lokalizacjach dobrze rozwinięta infrastruktura, od tras o różnym stopniu trudności po wyciągi i szkółki narciarskie, pozwala korzystać z zimowych sportów zarówno początkującym, jak i zaawansowanym narciarzom. Warto dodać, że w ostatnich latach rozwijają się także mniejsze stoki w pobliżu dużych miast, często sztucznie naśnieżane, co pozwala mieszkańcom na szybkie wypady narciarskie w weekend.
Równolegle coraz większą popularność zdobywa łyżwiarstwo rekreacyjne, które dzięki rozwojowi sezonowychlodowisk w miastach stało się dostępne niemal dla każdego. Lodowiska w Warszawie, Poznaniu, Trójmieście, Łodzi czy Szczecinie umożliwiają mieszkańcom korzystanie z aktywności zimowej bez konieczności wyjazdu w góry. Sezonowe ślizgawki w parkach, na placach miejskich czy przy centrach handlowych są miejscem rodzinnych zabaw i wydarzeń tematycznych, zwiększając dostępność aktywności zimowych dla szerokiej grupy odbiorców. Co więcej, możliwość wypożyczenia sprzętu na miejscu wraz z dostępem do instruktorów i szkółek, znacząco obniża barierę wejścia. Dzięki temu lodowiska sezonowe stają się przyjazną i łatwo dostępną formą aktywności w zimie, łącząc rekreację, edukację i integrację społeczną w jednym miejscu.
W ostatnich latach widoczny jest również dynamiczny wzrost zainteresowania narciarstwem biegowym i skitouringiem. Napędzane jest to modą na sporty wytrzymałościowe, aktywności outdoor i turystykę zimową. Te sporty zimowe oferują większą elastyczność, ponieważ nie wymagają korzystania ze stoków, zakupu karnetów, pozwalają uniknąć tłumów, oferują bliski kontakt z naturą i samodzielne planowanie długości treningu. Dla fanów biegówek w Beskidzie Śląskim i Żywieckim dostępne są pętle w Istebnej (Kubalonka), Ustroniu, Korbielowie i Szczyrku. W Bieszczadach znajdziemy trasy w Ustrzykach Górnych i Wetlinie, a w Górach Sowich na Przełęczy Jugowskiej. Polskim centrum narciarstwa biegowego pozostają Jakuszyce, oferujące ponad 100 km tras. Co roku odbywa się tu Bieg Piastów, największa impreza masowa w tej dyscyplinie. Coraz częściej narciarze biegowi mogą wybierać trasy prowadzące przez polskie puszcze i parki krajobrazowe, które zapewniają dłuższe odcinki w naturalnym terenie i atrakcyjny kontakt z przyrodą. Popularne miejsca to m.in. Puszcza Kampinoska, Puszcza Białowieska, Puszcza Augustowska czy trasy w okolicach Drawieńskiego Parku Narodowego.
A co ze skiturami? Zyskują one na popularności wśród osób poszukujących aktywnej, niezależnej formy spędzania zimy w górach. Mają jednak wyższy próg wejścia niż tradycyjne
sporty zimowe
. Wymagają nie tylko dobrej kondycji fizycznej i umiejętności narciarskich. Niezbędna jest podstawowa wiedza z zakresu bezpieczeństwa w górach, orientacji w terenie oraz oceny zagrożenia lawinowego. Dodatkowo wymagany jest specjalistyczny sprzęt, m.in. narty z fokami, lawinowe ABC (detektor, sonda i łopata śnieżna) i plecak lawinowy. To zwiększa koszty rozpoczęcia skiturowej przygody. Najlepsze warunki oferują Tatry, zwłaszcza rejon Kasprowego Wierchu, Doliny Gąsienicowej i Doliny Pięciu Stawów, gdzie dostępne są trasy zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych narciarzy. W Karkonoszach chętnie wybierane są Śnieżne Kotły oraz Łabski Szczyt i Szrenica, a w Sudetach – Masyw Śnieżnika. Z kolei w Beskidach mamy okolice Babiej Góry i Pilska. Zapewniają one urozmaicony teren i możliwość długich zjazdów zwłaszcza, gdy udamy się jeszcze w stronę Słowacji.
Liczba ośrodków narciarskich w Polsce
Na terenie Polski działa około 170 ośrodków narciarskich, które tworzą bardzo zróżnicowaną i dynamicznie rozwijającą się sieć infrastruktury zimowej. Stacje te różnią się pod względem wielkości, stopnia trudności tras, liczby wyciągów oraz poziomu nowoczesności infrastruktury. Łącznie na miłośników
narciarstwa
czeka ponad 453 km trasi ok. 680 różnorodnych odcinków do zjazdów. Oznacza to, że zarówno osoby początkujące, jak i zaawansowani miłośnicy białego szaleństwa mogą znaleźć stoki dopasowane do swoich potrzeb – od szerokich i łagodnych tras rodzinnych, po wymagające odcinki o charakterze sportowym z homologacją FIS. W wielu polskich ośrodkach narciarskich standardem stało się również oświetlanie tras, co znacząco poszerza możliwości korzystania ze stoków. Dzięki temu narciarze i snowboardziści nie są ograniczeni krótkim, zimowym dniem. Mogą jeździć także wieczorem, często w znacznie spokojniejszych warunkach i przy mniejszym natężeniu ruchu.
W dużych kurortach narciarskich dominują nowoczesne koleje gondolowe i krzesełkowe, systemy sztucznego naśnieżania oraz profesjonalne zaplecze usługowe obejmujące: wypożyczalnie sprzętu, szkoły narciarskie z licencjonowanymi instruktorami, punkty gastronomiczne czy zaplecze medyczne. Dzięki temu polskie stacje są w stanie konkurować standardem z zagranicznymi ośrodkami, przyciągając zarówno turystów krajowych, jak i gości z ościennych państw. Warto wspomnieć, że w wybranych regionach Polski działają zintegrowane skipassy, które łączą kilka lub kilkanaście ośrodków narciarskich. Jeden karnet pozwala korzystać ze wszystkich tras objętych ofertą, eliminując konieczność zakupu oddzielnych biletów dla każdej stacji. Takie rozwiązanie zwiększa wygodę i umożliwia łatwe przemieszczanie się między ośrodkami w trakcie wyjazdu.
Bogactwo i skala infrastruktury sprawiają, że narciarstwo w Polsce jest dostępne, różnorodne i dopasowane do oczekiwań szerokiego grona użytkowników. To czyni nasz kraj jedną z ciekawszych destynacji zimowych w tej części Europy.
Małopolska, Śląsk i Dolny Śląsk najlepsze regiony na narty zjazdowe i snowboard
Polska posiada wiele atrakcyjnych miejsc do uprawiania narciarstwa i
snowboardu
, jednak to Małopolska, Śląsk i Dolny Śląsk wyróżniają się najlepiej rozwiniętą infrastrukturą zimową. Regiony te oferują gęstą sieć ośrodków narciarskich oraz różnorodne trasy, które odpowiadają zarówno początkującym, jak i doświadczonym narciarzom oraz snowboardzistom. Dzięki temu są głównymi kierunkami wyjazdów zimowych w kraju.
Województwo małopolskie prowadzi pod względem liczby stacji i długości tras, z 70 ośrodkami oferującymi łącznie ok. 178,5 km tras zjazdowych. W przeliczeniu na 10 000 mieszkańców przypada średnio 0,2 ośrodka i 0,5 km tras. To podkreśla dominującą pozycję regionu na narciarskiej mapie Polski.
Województwo śląskie zajmuje drugie miejsce pod względem długości tras i liczby ośrodków, dysponując 37 stacjami i ponad 116 km tras. Na 10 000 mieszkańców przypada średnio 0,08 ośrodka i 0,26 km tras. To wskazuje na dobrze rozwiniętą sieć stoków w regionie, łączącą nowoczesną infrastrukturę z urozmaiconym ukształtowaniem Beskidów.
Województwo dolnośląskie oferuje 17 ośrodków i blisko 85 km tras zjazdowych. W przeliczeniu na 10 000 mieszkańców przypada średnio 0,06 ośrodka i 0,29 km tras. Mimo mniejszej liczby stacji, Dolny Śląsk zapewnia różnorodne trasy i udogodnienia dla narciarzy oraz snowboardzistów na różnych poziomach zaawansowania.
Narciarski lider, czyli Małopolska
W granicach województwa małopolskiego działa 70 ośrodków narciarskich oferujących ponad 180 tras o łącznej długości blisko 170 km. Takiej koncentracji stoków, zróżnicowania poziomów trudności i dostępności infrastruktury nie ma żaden inny region w kraju. Atutem jest również ukształtowanie terenu. Tatry i Beskidy zapewniają naturalne warunki sprzyjające długiemu sezonowi i różnorodnym trasom.
Najważniejszym punktem na mapie jest Zakopane. W zimowej stolicy Polski funkcjonuje ośrodek narciarski Kasprowy Wierch, który jako jedyny dysponuje trasą o charakterze alpejskim. Na doświadczonych narciarzy czeka Trasa Goryczkowa o długości 2,1 km, która jest oznaczona kolorem czarnym. Na szczyt najwygodniej wjechać kolejką linową startującą z Kuźnic. Po dotarciu do stacji pośredniej w Myślenickich Turniach (1352 m n.p.m.) trzeba przesiąść się do wagonika zmierzającego do górnej stacji położonej na wysokości 1959 m n.p.m. Dodając do tego zjazd nartostradą do Kuźnic, łącznie do pokonania jest odcinek o długości prawie 8 km z różnicą poziomów wynoszącą ponad 900 m. Doświadczeni riderzy mogą również spróbować swoich sił na Trasie Gąsienicowej o długości 1,6 km (trasa czarna – górny odcinek, reszta trasa czerwona). Z kolei bardziej rekreacyjne stacje: Gubałówka, Polana Szymoszkowa i Nosal, szczególnie cenione są przez początkujących i rodziny z dziećmi.
Kolejne ważne punkty na narciarskiej mapie województwa małopolskiego to:
Białka Tatrzańska (3 ośrodki),
Krynica-Zdrój (4 ośrodki),
Bukowina Tatrzańska (7 ośrodków),
Piwniczna Zdrój (2 ośrodki).
Ogromnym atutem regionu jest także Tatry Super Ski – skipass obejmujący 15 ośrodków po polskiej i 4 po słowackiej stronie Tatr. Posiadacze karnetu zyskują dostęp do 118 tras o łącznej długości ok. 84 km, 31 kolei linowych oraz 69 wyciągów. Karnet umożliwia swobodne przemieszczanie się między stacjami w trakcie jednego wyjazdu i oferuje szeroki wybór wariantów – od jednodniowych po sezonowe. Dodatkowo pozwala korzystać z takich atrakcji jak Termy Bania czy Aquapark Zakopane. To czyni go jednym z najbardziej wszechstronnych rozwiązań dla narciarzy i snowboardzistów odwiedzających Małopolskę.
Inną opcją jest Pingwin PASS. To roczny karnet, który zapewnia dostęp do 5 ośrodków Grupy Pingwina: Słotwiny Arena, Kasina Ski & Bike Park, Czarny Groń, Skolnity i Kurza Góra. Razem oferująone blisko 20 km tras do jazdy na nartach i snowboardzie. Można wybrać jedną z trzech opcji: na jeden wybrany ośrodek, na wszystkie pięć lub wersję SKI&BIKE umożliwiającą korzystanie także z parków rowerowych (wiosna-jesień). Mającjeden karnet, można wygodnie planować zimowe i letnie wyjazdy, bez potrzeby kupowania wielu osobnych wejść. Posiadacze Pingwin PASS zyskują też dostęp do dodatkowych atrakcji w ośrodkach, takich jak: lodowiska, snowparki, wieże widokowe (m.in. w Krynicy-Zdroju) czy pumptracki przez cały rok i bez ograniczeń.
Gdzie na narty na Śląsk? Szczyrk, Wisła, Ustroń i …
Region oferuje ponad 115 km tras rozmieszczonych w 37 ośrodkach, które łączą nowoczesną infrastrukturę z naturalnym ukształtowaniem Beskidów. Najważniejszym punktem na narciarskiej mapie Śląska jest Szczyrk, położony u podnóża Skrzycznego, najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego (1257 m n.p.m.).
Funkcjonuje tu aż 5 ośrodków narciarskich, w tym Szczyrk Mountain Resort oraz COS OPO Szczyrk (Centralny Ośrodek Sportu Ośrodek Przygotowań Olimpijskich). Oba kompleksy oferują wspólny skipass. To przekłada się na prawie 40 km tras dla fanów białego szaleństwa o różnym stopniu zaawansowania. Można zmierzyć się tu z wymagającymi trasami z homologacją FIS:
Bieńkula – czarna trasa o długości 1535 m i przewyższeniu 398 m,
Golgota – czerwona trasa o długości 800 m i przewyższeniu 245 m,
FIS COS – czarna trasa o długości 2800 m i przewyższeniu 650 m.
Nie brakuje również szerokich, łatwiejszych odcinków dla rodzin i początkujących. Ośrodki posiadają pełny system naśnieżania oraz oświetlenie wybranych tras, co umożliwia jazdę wieczorną. Całość uzupełniają punkty gastronomiczne, wypożyczalnie sprzętu, szkoły narciarskie i punkty GOPR.
Poza Szczyrkiem, inne kluczowe miejsca w regionie to:
Wisła,
Ustroń,
Istebna,
Brenna,
Zwardoń,
Korbielów,
Bielsko-Biała,
Żywiec.
Wisła jest szczególnie atrakcyjna pod względem koncentracji ośrodków narciarskich. W obrębie miasta funkcjonuje ich 10, w tym: Cieńków (5 tras), Klepki (3 trasy), STOK Stacja Narciarska (4 trasy) czy Soszów (6 tras). Co więcej, możemy kupić jeden karnet Wispass (Wiślański Skipass) i zyskać dostęp do 11 ośrodków narciarskich, m.in. Złotego Gronia, Cieńkowa, Soszowa, Stożka i Nowej Osady. Pakiet obejmuje również mniejsze stacje, takie jak Klepki, Siglany, Sarajewo, Pasieki czy Poniwiec. W ten sposób można swobodnie przemieszczać się między stacjami w Wiśle, Ustroniu oraz Istebnej, korzystając z ponad 30 km tras o różnych stopniach trudności.
Kolejny ważny punkt na zimowej mapie Śląska to Ośrodek Narciarski Pilsko-Jontek w Korbielowie. Pilsko, najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego (1557 m n.p.m.) przyciąga narciarzy i snowboardzistów na każdym poziomie zawansowania, jak również miłośników freeride’u i
skituoringu
. Znajdziemy tu drugą najdłuższą nartostradę w Polsce – tzw. czerwona piątka (Pilsko – dolna stacja kolejki Baba) oferuje zjazd na dystansie 4400 m z przewyższeniem ponad 750 m. Łagodniejsze nartostrady (np. Buczynka – Hala Szczawiny mająca 700 m długości i różnicę poziomów 30 m) znajdują się w dolnej części stoku i pozwalają spokojnie uczyć się jazdy na nartach lub snowboardzie. Są szerokie i dobrze przygotowane, a dzięki obecności wyciągów typu „magic carpet” oraz szkół narciarskich, początkujący mogą tu bezpiecznie zdobywać pierwsze doświadczenia na stoku.
Zieleniec i Czarna Góra napędzają Dolny Śląsk
Pod względem tempa rozwoju infrastruktury Dolny Śląsk w ostatnich latach wyraźnie wyprzedza większość krajowych regionów zimowych. Duża w tym zasługa takich ośrodków narciarskich, jak: Zieleniec Sport Arena (Duszniki-Zdrój), Czarna Góra (Stronie Śląskie), Ski Arena Szrenica (Szklarska Poręba) oraz Karpacz Ski Arena (Karpacz). Obiekty wzajemnie się uzupełniają i tworzą silną bazę dla narciarzy szukających profesjonalnych warunków i dużej różnorodności.
Ale w województwie dolnośląskim można też znaleźć mniej zatłoczone stacje, idealne dla rodzin z dziećmi i osób szukających spokojnego miejsca na naukę jazdy. W Karpaczu działają mniejsze ośrodki: Biały Jar, Karpatka Ski i „Kolorowa”. W Walimiu funkcjonuje Kompleks Wyciągów Narciarskich Górnik (ok. 5,7 km tras) i stacja Na Stoku (ok. 0,69 km tras).
Kolejne warte uwagi miejsca to:
Stacja Narciarska Kamienica – Masyw Śnieżnika (ok. 1,5 km tras) w Stroniu Śląskim,
Stacja Narciarska Lądek Zdrój (ok. 2,25 km tras) – warto dodać, że stacje Kamienica i Lądek Zdrój są objęte jednym karnetem Ski Family,
Mikrostacja Sportów Zimowych Łysa Góra (ok. 4,5 km tras) w Dziwiszowie,
SKI & SUN Świeradów Zdrój (ok. 3 km tras),
Stacja narciarska CZARNÓW (ok, 2,56 km tras) w Kamiennej Górze.
Zieleniec Sport Arena
Oferuje 36 tras zjazdowych o łącznej długości ok. 23 km, które rozciągają się pomiędzy 740 a 1025 m n.p.m. Dzięki specyficznemu mikroklimatowi, porównywanemu do alpejskiego, w Zieleńcu utrzymują się jedne z najlepszych warunków śniegowych w Polsce. Zróżnicowane ukształtowanie terenu sprawia, że jest to doskonałe miejsce zarówno dla osób stawiających pierwsze kroki na nartach lub snowboardzie, jak i tych, którzy poszukują rekreacyjnej lub sportowej jazdy. Funkcjonuje tu 31 wyciągów, w tym nowoczesne, komfortowe koleje krzesełkowe oraz wyciągi gondolowe. Wieczorne jazdy przy sztucznym oświetleniu dodatkowo budują atmosferę i przedłużają narciarską przygodę do późnych godzin. Ośrodek przewidział także infrastrukturę przeznaczoną stricte do nauki. Dostępne są taśmy i krótkie, bardzo łagodne wyciągi, idealne dla najmłodszych i osób rozpoczynających przygodę ze sportami zimowymi, co podkreśla rodzinny charakter ośrodka.
Czarna Góra Resort
Drugim filarem Dolnego Śląska jest Czarna Góra. To jeden z najlepiej zagospodarowanych ośrodków narciarskich w Sudetach, położony u stóp masywu Śnieżnika. Na miejscu czeka na nas 14 przygotowanych tras o różnym poziomie trudności. Znaczną część infrastruktury stanowią odcinki zaprojektowane dla narciarzy początkujących oraz osób poszukujących spokojnej, rekreacyjnej jazdy. Kolejne 5 tras czerwonych dedykowanych jest narciarzom średniozaawansowanym, którzy chcą rozwijać technikę na bardziej urozmaiconych odcinkach. Na fanów adrenaliny czeka czarno-czerwona trasa A mająca 1600 m długości. Jednym z mocnych atutów Czarnej Góry jest nowoczesna i wydajna infrastruktura wyciągowa. W ośrodku funkcjonują wygodne kolejki linowe i krzesełkowe, uzupełnione przez sieć orczyków oraz taśm dla dzieci i początkujących. Dla osób preferujących aktywności z dala od zgiełku i w bliskim kontakcie z naturą, dostępne są również trasy przeznaczone do narciarstwa biegowego, które przebiegają przez malownicze okolice Śnieżnika.
Ski Arena Szrenica
To jeden z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków narciarskich w Karkonoszach. Stacja ma początek w Szklarskiej Porębie, a górna stacja leży na wysokości ok. 1362 m n.p.m., co daje korzystne przewyższenie i dobre warunki do zjazdów. Dzięki temu Ski Arena Szrenica potrafi sprostać oczekiwaniom różnych grup – od rodzin z dziećmi, przez amatorów jazdy rekreacyjnej, po fanów adrenaliny. Najdłuższą i jedną z najbardziej charakterystycznych jest tu nartostrada Lolobrygida, która liczy ok. 4400 m. To dobra opcja dla średniozaawansowanych i zaawansowanych narciarzy, którzy chcą skorzystać z długiego, wymagającego zjazdu. Na doświadczonych narciarzy czeka bardzo trudna trasa zjazdowa FIS o długości 2000 m. Różnica poziomów między górną a dolną stacją wynosi tu 510 m. W najbardziej stromych fragmentach, czyli na tzw. „ścianie”, nachylenie osiąga aż 50%, co wymaga pełnej kontroli nad prędkością i doskonałej techniki jazdy. Dla tych, którzy dopiero zaczynają, w dolnej części ośrodka dostępne są łatwiejsze stoki i łagodne trasy, co sprzyja nauce i komfortowej jeździe bez presji.
Karpacz Ski Arena
Ten ośrodek narciarski leży w malowniczym regionie Karkonoszy, na północnych zboczach góry Kopa, co zapewnia mu górski charakter i urozmaicony teren. W Karpacz Ski Arena mamy 7 tras zjazdowych dedykowanych głównie dla narciarzy początkujących oraz o umiarkowanym stopniu zaawansowania. Jeśli chodzi o infrastrukturę wyciągową, do dyspozycji są zarówno wyciągi krzesełkowe i orczykowe, jak i taśmowe udogodnienia dla dzieci oraz osób zaczynających przygodę z nartami. Przy dolnych stacjach działają wypożyczalnie sprzętu i szkółki narciarskie, co ułatwia start osobom, które nie mają własnego sprzętu.
Jazda na nartach w województwach nizinnych? Czemu nie!
Choć województwa nizinne nie mogą konkurować z Tatrami, Beskidami i Sudetami pod względem długości czy trudności tras, oferują coś innego – łatwy dostęp, krótkie dojazdy i świetne warunki do nauki jazdy na nartach lub snowboardzie. Są znakomitym wyborem dla rodzin, osób początkujących oraz wszystkich tych, którzy chcą po prostu miło spędzić zimowy dzień bez długiej wyprawy w wysokie góry.
Mazowieckie
Na Mazowszu fani białego szaleństwa mogą korzystać m.in. ze słynnej Górki Szczęśliwickiej (152 m n.p.m.) w Warszawie. To jeden z nielicznych całorocznych stoków w kraju. W środku miasta można zjeżdżać po prawie 230-metrowej trasie wyposażonej w 2 wyciągi (orczykowy i krzesełkowy) i sztuczną nawierzchnię. Doskonałym uzupełnieniem oferty narciarskiej tego miejsca jest tor saneczkowy. Stanowi dodatkową formę aktywnego wypoczynku, która przyciąga zarówno rodziny z dziećmi, jak i dorosłych szukających szybkiej rozrywki.
Łódzkie
Łódzkie słynie z największego sztucznego wzniesienia narciarskiego w Polsce, czyli Góry Kamieńsk. Jej główny zjazd ma 760 m długości, a szerokość stoku zmienia się w zależności od odcinka – od 30 do 150 m w najszerszych fragmentach. To daje dużo przestrzeni zarówno dla początkujących, jak i tych, którzy chcą jechać dynamiczniej. Ośrodek posiada pełne oświetlenie, system sztucznego naśnieżania, regularne ratrakowanie oraz zaplecze niezbędne do wygodnego spędzenia czasu na stoku. Działa tu baza gastronomiczna, wypożyczalnie sprzętu i duży parking.
Będąc w województwie łódzkim, warto wspomnieć też o miejscu, które umożliwia jazdę niezależnie od pory roku, czyli o Ski Resort Łódź. To nie jest tradycyjny stok pod gołym niebem, lecz kompleks wyposażony w całoroczne sztuczne bieżnie narciarskie. Są to duże, ruchome platformy pokryte specjalną matą, która imituje śnieg. Narciarze poruszają się na nich podobnie jak na prawdziwej górze, a kąt nachylenia i prędkość można regulować, co pozwala dopasować warunki do poziomu zaawansowania. Takie rozwiązanie sprawia, że w Łodzi można trenować zarówno podstawy jazdy, jak i zaawansowane skręty bez względu na sezon.
Zachodniopomorskie
W Zachodniopomorskim na nartach pojeździmy w Koszalinie. Na Gubałówce funkcjonują 2 trasy narciarskie, które zostały przygotowane z myślą o osobach o różnym poziomie umiejętności. Krótsza i bardziej wymagająca trasa ma 280 m długości. Oferuje nieco większe nachylenie, dzięki czemu sprawdza się jako miejsce do doskonalenia techniki jazdy. Druga, łatwiejsza trasa liczy 360 m i jest znacznie łagodniejsza. To czyni ją idealną dla początkujących, rodzin z dziećmi oraz wszystkich, którzy chcą spokojnie oswoić się z nartami lub snowboardem. Stoki są w pełni oświetlone i regularnie ratrakowane, a do dyspozycji odwiedzających jest wyciąg orczykowy o przepustowości ok. 700 osób na godzinę.
Kolejny stok narciarski znajdziemy w gminie Kalisz Pomorski w miejscowości Stara Studnica. Ośrodek „Stara Studnica-Ski” dysponuje wyciągiem orczykowym o długości 300 m, który pokonuje różnicę wysokości wynoszącą 43 m. Narciarze mogą korzystać z dwóch w pełni oświetlonych tras zjazdowych, mierzących 350 i 500 m. Oprócz tego funkcjonuje tu niewielka górka przeznaczona do zabawy na sankach, duży parking, punkt gastronomiczny oraz wypożyczalnia sprzętu.
Kujawsko-pomorskie
Największą atrakcją dla miłośników białego szaleństwa w województwie kujawsko-pomorskim jest Stefanowy Stok.Ośrodek działa w Bydgoszczy na osiedlu Myślęcinek. Stok położony na wysokości 107 m n.p.m. oferuje różnicę poziomów wynoszącą 42 m, co w połączeniu ze średnim kątem nachylenia 18-20% zapewnia przyjemny, dynamiczny zjazd zarówno dla początkujących, jak i średniozaawansowanych narciarzy. Cała trasa, mająca 210 m długości, jest w pełni oświetlona i objęta systemem sztucznego naśnieżania. Wyciąg podporowy o przepustowości 1000 osób na godzinę zapewnia wygodny i szybki transport z powrotem na szczyt.
W regionie działa także ośrodek narciarski w Unisławiu, gdzie na narciarzy czeka trasa zjazdowa o długości 400 m i różnicy poziomów do 40 m. Stacja posiada wyciąg orczykowy.
Pomorze
Na Pomorzu znajdziemy popularny ośrodek Koszałkowo-Wieżyca, który oferuje dwa zróżnicowane stoki. Duży stok wyposażono w trzy wyciągi orczykowe o długości ok. 300 m oraz dodatkowe udogodnienia dla dzieci, takie jak babylift i karuzela śniegowa. Mniejszy stok posiada cztery wyciągi, w tym orczykowy, a także dwa tory do snowtubingu oraz linowy wyciąg dla osób stawiających pierwsze kroki na nartach czy snowboardzie. Łączna przepustowość wyciągów wynosi 3500 osób na godzinę. Stoki są sztucznie naśnieżane, ratrakowane i całkowicie oświetlone, co umożliwia komfortową jazdę także po zmroku.
Warmińsko-mazurskie
W Mrągowie funkcjonuje ośrodek narciarski Góra Czterech Wiatrów, który wznosi się na wysokość 182,5 m n.p.m. Różnica poziomów w zależności od stoku wynosi tu od 34 do 46 m. Dwa wyciągi orczykowe o długościach 270 i 290 m obsługują 5 tras o różnym stopniu trudności, tworzących łącznie ok. 2000 m zjazdów. Dla najmłodszych i nauki jazdy przygotowano tzw. „oślą łączkę”, a snowboardziści mogą korzystać z wydzielonego snowparku. Cały stok jest oświetlony i sztucznie naśnieżany. Na miejscu działają dwie wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i snowboardowego, oferujące również serwis i wsparcie dla początkujących narciarzy.
Gdzie jeszcze można wybrać się na narty w warmińsko-mazurskim:
Ośrodek Rekreacyjno-Sportowy Kurza Góra w Kurzętniku wyposażony jest w 3 trasy zapewniające łącznie 2,5 km zjazdów, wyciągi i zaplecze rekreacyjne.
Ośrodek Sportów Zimowych Krzyżowa Góra w LidzbarkuWarmińskim oferuje dwa w pełni oświetlone stoki z dwoma wyciągami talerzykowymi. Pierwszy ma 230 m i pokonuje różnicę wysokości 50 m, natomiast drugi ma 250 m. Przepustowość każdego z wyciągów wynosi 600 osób na godzinę. W pobliżu znajdują się wypożyczalnie nart i snowboardów, oświetlony parking oraz punkty gastronomiczne.
Podlaskie
Największa stacja narciarska na Podlasiu to WOSiR Szelment, położona u podnóża Góry Jesionowej niedaleko Suwałk. Można tu skorzystać z 8 oświetlonych tras o różnym stopniu trudności. Czarna ma 400 m długości, 3 czerwone mają łącznie 870 m, a 3 niebieskie – 1300 m. Z kolei zielona trasa pozwala pokonać odcinek długości 90 m. Do tego działa tu snowtubing, wypożyczalnia sprzętu oraz szkoły narciarskie i snowboardowe. W Suwałkach chętnie odwiedzany przez lokalnych mieszkańców jest również niewielki stok Dąbrówka o długości 300 m wyposażony w 1 wyciąg talerzykowy.
Duży ośrodek narciarski w województwie podlaskim, przyjazny dla rodzin z dziećmi, zlokalizowany jest w Rybnie. Stacja narciarska Rybno to 2300 m oświetlonych i ratrakowanych tras o różnicy wzniesień 55 m z malowniczymi widokami na dolinę Narwi. Działają tu 3 wyciągi talerzykowe i 2 wyciągi zaczepowe, wypożyczalnia sprzętu oraz szkółki narciarskie i snowboardowe.
Lodowiska w Polsce w liczbach
W Polsce funkcjonuje nieco ponad 330 różnego typu lodowisk – od krytych lub otwartych sezonowych po obiekty działające nawet cały rok. Średnio jedno lodowisko przypada na ok. 112 456 Polaków, jednak dostępność ta jest bardzo zróżnicowana w zależności od regionu.
Najlepszą sytuację pod tym względem mają mieszkańcy województw małopolskiego (jedno lodowisko na 71 435 osób) i podkarpackiego (jedno lodowisko na 82 686 osób), gdzie liczba obiektów w przeliczeniu na mieszkańców jest najwyższa. W środkowej części skali plasują się m.in. świętokrzyskie (83 071 mieszkańców na lodowisko), śląskie (89 690 mieszkańców na lodowisko), mazowieckie (110 212 mieszkańców na lodowisko) czy dolnośląskie (119 770 mieszkańców na jedno lodowisko). Najmniejsza dostępność lodowisk per liczba mieszkańców widoczna jest w województwie podlaskim (189 200 mieszkańców na jedno lodowisko), kujawsko-pomorskim (199 032 mieszkańców na jedno lodowisko) oraz lubelskim (333 913 mieszkańców na jedno lodowisko).
Dane z sezonu 2024/2025 pokazują, że lodowiska stają się istotnym elementem zimowego życia w miastach o różnych rozmiarach:
Lodowisko na warszawskim Ursynowie odwiedziło 42 730 osób, co stanowi wzrost o blisko 29,5% r/r (33 000 osób w sezonie 2023/2024).
Katowickie lodowiska na Rynku i w Parku Murckowskim mają za sobą rekordowy sezon – od grudnia 2024 do końca lutego 2025 skorzystało z nich ponad 58 000 osób, co oznacza wzrost o 30% r/r (39 000 osób w sezonie 2023/2024).
W Gdyni lodowisko zanotowało 39 173 wizyt, co jest wynikiem o 60% lepszym w stosunku do zimy 2023/2024.
Rekordową frekwencję miało też lodowisko miejskie w Ełku. Do 23 lutego 2025 odwiedziło je 23 202 osób, czyli o 9,66% więcej w stosunku do sezonu 2023/2024 (21 158 osób) oraz o 15,78% więcej w porównaniu do sezonu 2022/2023 (20 039 osób).
Świetną zimę mają za sobą również m.in.: odkryte lodowisko przy Toyota Park w Opolu (ponad 22 000 odwiedzin), kryte lodowisko w Mogilnie (18746 wizyt), odkryte lodowisko w Czechowicach-Dziedzicach (24 214 osób) czy kryte lodowisko BOSIR w Białymstoku (116 732 odwiedzin).
Rosnące zainteresowanie
łyżwiarstwem
w Polsce znajduje odzwierciedlenie w rekordowej popularności Programu Budowy Lodowisk 2025. Od samorządów chcących rozwijać lokalną infrastrukturę sportów zimowych wpłynęło 59 wniosków na łączną kwotę ponad 144 mln zł, podczas gdy Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczyło na ten cel pulę 100 mln zł. Największą ilość zgłoszeń odnotowano z województw: mazowieckiego (10), wielkopolskiego (8), małopolskiego (7) i dolnośląskiego (6). Program jest ważnym czynnikiem umożliwiającym realizację kosztownych, pełnowymiarowych i zadaszonych obiektów, które są poza zasięgiem finansowym większości samorządów lub modernizację istniejących już lodowisk krytych. Nowe obiekty miałyby służyć zarówno uczestnikom popularnych ślizgawek, jak i osobom uprawiającym hokej na lodzie,
łyżwiarstwo figurowe
, short track czy curling.
Najwięcej lodowisk ma Warszawa i Kraków
W Warszawie znajdziemy 22 obiekty do jazdy na łyżwach 16 krytych/zadaszonych i 6 otwartych, które głównie mają charakter sezonowe. Średnio na jedno lodowisko przypada 86,3 tys. mieszkańców. Jedyną halą działającą przez większość roku (zwykle od września do maja) pozostaje COS Torwar. Warto podkreślić, że ten kryty obiekt z pełnowymiarową płytą lodową 30×60 m i widownią przeznaczony jest głównie do treningów wyczynowych dla polskich związków oraz klubów sportowych. Korzystanie z ogólnodostępnej ślizgawki jest możliwe jedynie w wyznaczonych godzinach, które są podawane na oficjalnej stronie internetowej Torwaru.
Lodowiska sezonowe są rozmieszczone we wszystkich dzielnicach stolicy, przy czym największa koncentracja obiektów występuje w centrum, na Pradze oraz w dzielnicach intensywnie inwestujących w infrastrukturę sportową, takich jak: Bemowo, Targówek, Wilanów, Ursynów czy Mokotów.
Kilka lodowisk w Warszawie działa bezpłatnie, co znacząco zwiększa ich atrakcyjność i obniża barierę wejścia. Jedynym kosztem jest tu wypożyczenie łyżew, kasku czy akcesoriów do nauki jazdy dla dzieci, jeśli takiego sprzętu potrzebujemy. Wstęp wolny oferują lodowiska m.in.:
na Rynku Starego Miasta,
przy Pałacu Kultury i Nauki,
w Parku Bródnowskim,
w Rembertowie (ul. Ziemskiego 22),
w Ursynowie (ul. Kajakowa 12b),
na Pradze-Południe (Al. Stanów Zjednoczonych 24),
w Wesołej (ul. Armii Krajowej 72),
we Włochach (ul. Malownicza 31),
na Plaży Wilanów (ul. Klimczaka 2)
w Browarach Warszawskich,
Mokotowska Ślizgawka (ul. Spartańska 4).
Jeśli chodzi o Kraków, na fanów jazdy na łyżwach czeka tu 9 lodowisk – 8 sezonowych ślizgawek i 1 obiekt całoroczny. Przez cały rok działa lodowisko Cracovii. Na co dzień odbywają się tam treningi i mecze hokejowe oraz zajęcia dla sekcji sportowych, ale w wyznaczonych godzinach lodowisko udostępniane jest również do rekreacyjnej jazdy. Obiekt posiada trybuny, pełne zaplecze szatniowe i wysokiej jakości oświetlenie.
W stolicy Małopolski funkcjonuje największe lodowisko odkryte w Polsce zlokalizowane w Parku Jordana. Ice Park składa się z 3 części: dużej ślizgawki o powierzchni1200 m2, małej dla dzieci (400 m2) oraz alejki długości 360 m. Obiekt oferuje jazdę rekreacyjną, szkółki łyżwiarskie, wypożyczalnię sprzętu i liczne wydarzenia sezonowe.
W Krakowie poślizgamy się też na:
Lodowisku Origo w Miasteczku Studenckim AGH, które jest popularne wśród studentów i mieszkańców pobliskich osiedli.
Ślizgawce przy Galerii Karkowskiej chętnie odwiedzanej przez turystów.
Lodowisku przy Tauron Arenie, z którego korzystają zarówno mieszkańcy, jak i uczestnicy imprez sportowych odbywających się w tym rejonie. Oferuje dużą taflę lodu, wypożyczalnię łyżew, szatnie oraz możliwość organizacji ślizgawek tematycznych.
Lodowisku Forum, położonym obok hotelu Forum, które oferuje klimatyczną jazdę z widokiem na Wisłę i Wawel, tematyczne wydarzenia czy muzyczne ślizgawki.
Lodowisku Daisy zlokalizowanym w rejonie Błoń. Charakteryzuje się kameralnym klimatem i przyjazną atmosferą. Jest często odwiedzane przez rodziny z dziećmi oraz mieszkańców okolicznych osiedli.
Lodowisku Nowohuckiego Centrum Kultury (NCK), gdzie oprócz rekreacyjnego ślizgania, mamy zajęcia dla szkół, szkółki łyżwiarskie oraz wypożyczalni.
Lodowisku Walley, czyli nowoczesnej, krytej ślizgawce oferującej zajęcia dla dzieci i dorosłych oraz możliwość organizacji wydarzeń grupowych.
Gdzie na łyżwy w Katowicach, Wrocławiu, Szczecinie i Zakopanem?
Choć w Katowicach działa 6 lodowisk, a we Wrocławiu i Szczecinie funkcjonuje po 5 obiektów, każde z tych miast rozwija infrastrukturę łyżwiarską w inny sposób, dostosowując ją do lokalnych potrzeb, warunków klimatycznych oraz charakteru regionu.
Lodowiska w Katowicach
Statystycznie w Katowicach jedno lodowisko przypada na ok. 48 333 mieszkańców. Łyżwiarską bazę w stolicy Górnego Śląska stanowią:
Lodowiska Jantor I i II – pierwsze to nowoczesny obiekt sportowy o pełnowymiarowej tafli 60×30 m, przystosowanej do rozgrywek hokejowych. Widownia może pomieścić 1417 osób, co pozwala na organizację zawodów i wydarzeń sportowych z udziałem publiczności. Dodatkowo obiekt oferuje salę VIP, salę konferencyjną oraz kafejkę, szatnie są wyposażone w pełny węzeł sanitarny. Lodowisko Jantor II pełni funkcję treningową i również jest w pełni oświetlone oraz przystosowane do gry w hokeja. W obiekcie znajduje się sala gimnastyczna, a szatnie oferują pełny węzeł sanitarny, zapewniając komfort zarówno zawodnikom, jak i osobom korzystającym z obiektu w celach rekreacyjnych.
Lodowisko na katowickim rynku – w pełni oświetlona ślizgawka działa w ramach Jarmarku Bożonarodzeniowego, a korzystanie z niej jest bezpłatne. Dla osób, które nie posiadają własnego sprzętu, dostępna jest wypożyczalnia łyżew, kasków oraz pingwinków do nauki jazdy dla dzieci i początkujących.
Lodowisko w Spodku – jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów sportowych w Katowicach. Pełni funkcję areny dla meczów ligowych i treningów GKS-u Katowice, ale poza hokeistami z tafli korzystają także łyżwiarze figurowi i mieszkańcy regionu.
Lodowisko Murcki – sezonowe lodowisko odkryte o wymiarach 60×28 m, w pełni oświetlone i przystosowane do gry w hokeja.
Lodowisko przy Silesia City Center – oferuje bezpłatne wejście, wypożyczalnię sprzętu łyżwiarskiego (odpłatnie), możliwość nauki jazdy pod opieką wykwalifikowanych instruktorów oraz bezpłatne zajęcia w szkółce łyżwiarskiej.
Lodowiska we Wrocławiu
We Wrocławiu statystycznie jedno lodowisko przypada na ok. 220 000 mieszkańców. Najpopularniejszym i zarazem największym kryty obiektem łyżwiarskim w stolicy Dolnego Śląska jest Lodowisko Spiska. Dysponuje pełnowymiarową taflą o wymiarach 60×30 m, co pozwala zarówno na organizację publicznych sesji rekreacyjnych, jak i treningów klubowych. Miejsce wyposażone jest w wypożyczalnię łyżew, ostrzalnię oraz niezbędne zaplecze szatniowe. Drugim obiektem należącym do sieci Spartan jest Lodowisko Nowy Dwór skierowane głównie do mieszkańców zachodnich osiedli Wrocławia, którzy mogą korzystać z tafli zarówno rekreacyjnie, jak i w ramach zajęć szkolnych czy klubowych. Kolejnym chętnie wybieranym miejscem przez miłośników jazdy na łyżwach jest Lodowisko Hala Orbita. To również obiekt sieci Spartan. Posiada krytą taflę o wymiarach 30×20 m, wypożyczalnię łyżew, kasków i pingwinków do nauki jazdy, a także prowadzi ostrzalnię, kursy łyżwiarskie i liczne imprezy tematyczne.
Sezonowe lodowisko we Wrocławiu znajdziemy na terenie parkingu wielopoziomowego Tarczyński Arena. Obiekt ma kształt owalnego toru z prostą o długości 55 m i szerokością ok. 7 m. Jednocześnie może pomieścić do 100 osób. Jego konstrukcja i lokalizacja sprawiają, że pełni rolę widowiskowej miejskiej atrakcji zimowej, przyciągającej zarówno mieszkańców, jak i turystów. We Wrocławiu na łyżwach pojeździmy również na lodowisku przy LO XIV (ul. Brücknera). To zadaszona płyta o wymiarach 20×30 m, przeznaczona głównie do zajęć wychowania fizycznego, kursów łyżwiarskich oraz sesji publicznych o ograniczonej pojemności (do 40 osób na sesję).
Lodowiska w Szczecinie
W Szczecinie jeden obiekt przypada na ok. 80 000 osób. Miasto dysponuje jednym dużym, krytym lodowiskiem, uzupełnionym kilkoma sezonowymi ślizgawkami, co pozwala na stosunkowo wygodne korzystanie z obiektów zarówno w celach rekreacyjnych, jak i sportowych. Największym lodowiskiem jest Lodogryf. To kryte, pełnowymiarowe lodowisko z taflą 30×60 m (ok. 1800 m²). Obiekt oferuje wypożyczalnię łyżew, a także ostrzalnię i sklep z akcesoriami łyżwiarskimi. Lodowisko wyposażone jest w Elektroniczny System Obsługi Klienta, który nalicza opłatę wyłącznie za rzeczywisty czas spędzony na tafli. Brak sztywnych tur pozwala na krótkie przerwy, np. na posiłek, bez utraty opłaconego czasu.
Gdzie możemy się jeszcze wybrać na łyżwy w Szczecinie:
Lodowisko przy Netto Arena przy arenie widowiskowo-sportowej może pomieścić jednocześnie do 150 osób. Oferuje wypożyczalnię łyżew, kasków i „pingwinków”, a także szatnie i szafki.
Lodowisko przy Fabryce Wody stanowi uzupełnienie oferty rekreacyjnej obiektu Fabryka Wody i jest popularne wśród rodzin oraz osób szukających spokojnej, zimowej aktywności. Ślizgawka posiada wypożyczanie sprzętu łyżwiarskiego.
Lodowisko Gubałówka Szczecin to zadaszona ślizgawka zlokalizowana w obrębie kompleksu rekreacyjnego obok lasu. Wyróżnia się spokojną atmosferą, z dala od centrum, co czyni go atrakcyjnym dla osób szukających relaksującej jazdy i ucieczki od miejskiego zgiełku.
Lodowisko Przystanek Milczańska to kryta ślizgawka 20×45 m działająca w sezonie zimowym przy obiekcie Hit2Fit, przeznaczona głównie dla rodzin i mieszkańców okolicznych dzielnic.
5 obiektów do jazdy na łyżwach w Zakopanem, ale…
W Zakopanem jedno lodowisko przypada średnio na zaledwie 5 020 mieszkańców. Wysoka dostępność wynika nie tylko z niewielkiej populacji miasta, ale przede wszystkim z jego statusu zimowej stolicy Polski i roli turystycznego centrum sportów zimowych. Lodowiska w Zakopanem pełnią funkcję zarówno rekreacyjną, jak i treningową. Największy i najnowocześniejszy obiekt łyżwiarski w regionie Podhala powstaje w Centralnym Ośrodku Sportu Zakopane. Profesjonalny tor lodowy jest jednym z najwyżej położonych i najszybszych miejsc do jazdy na łyżwach w Polsce. Obecnie jednak trwają prace nad zakończeniem budowy zadaszonej hali, przez co tor pozostaje nieczynny.
W samym centrum Zakopanego, blisko popularnych Krupówek, zlokalizowane jest lodowisko Tatra Ice z taflą o powierzchni 600 m², która może jednorazowo pomieścić do 150 osób. Obiekt oferuje wypożyczalnię łyżew, kaski, a także pomocniki dla dzieci i początkujących. Inną popularną ślizgawką pozwalającą mieszkańcom oraz turystom połączyć jazdę na łyżwach ze sportami zimowymi jest Lodowisko Harenda. Tafla ma rozmiar 30×20 m i położona jest w ośrodku narciarsko-rekreacyjnym Harenda, u stóp stoków narciarskich. Na miejscu można skorzystać z wypożyczalni łyżew.
Na terenie Zakopanego funkcjonują też:
Lodowisko Gugu zlokalizowane w centrum miasta (ul. Piłsudskiego) na polanie z widokiem na Giewont. Posiada wypożyczalnię łyżew i kasków oraz zaplecze gastronomiczne.
Niewielkie Lodowisko Pingwinek przeznaczone głównie dla rodzin z dziećmi i początkujących łyżwiarzy. Tafla pod gołym niebem jest sztucznie mrożona, a na miejscu działa wypożyczalnia sprzętu.
Kto ma 4, a kto po 3 lodowiska?
Sprawdzając dalej dostępność lodowisk w dużych miastach w Polsce, na naszej liście pojawiają się Łódź z 4 lodowiskami oraz Poznań, Rzeszów, Olsztyn i Toruń dysponujące 3 obiektami.
W Łodzi największą popularnością cieszy się Bombonierka – kryte miejskie lodowisko, które umożliwia zarówno treningi sportowe, jak i rekreacyjną jazdę na łyżwach. Retkinia, drugi obiekt kryty, zapewnia mieszkańcom dzielnicy dostęp do sezonowej aktywności zimowej, a jednocześnie oferuje szkolenia z jazdy na łyżwach i wejścia grupowe dla szkół. Sezonowe lodowiska przy Manufakturze oraz Port Łódź/Monopolis pełnią funkcję rekreacyjną i są szczególnie atrakcyjne dla rodzin z dziećmi oraz turystów odwiedzających łódzkie centra handlowe. Wszędzie można skorzystać z wypożyczalni łyżew i pomocników do nauki jazdy.
A w jakich miejscach pojeździmy na łyżwach w stolicy Wielkopolski, czyli Poznaniu? Zaczynamy od Lodowiska im. Witalisa Ludwiczaka, które oferuje pełnowymiarowe boisko o powierzchni 1800 m² do gry w hokeja na lodzie. Dzięki zadaszeniu, obiekt jest niezależny od warunków pogodowych, co pozwala na korzystanie z tafli nawet przez dziesięć miesięcy w roku. Znajdziemy tu wypożyczalnię łyżew, szatnie, barek, toalety oraz parking, szkółki nauki jazdy na łyżwach oraz treningi szkółek hokejowych. Sezonowe ślizgawki w Poznaniu działają również przy ul. Bułgarskiej oraz w sąsiedztwie Toru Regatowego nad jeziorem Malta. Pierwsza z nich, czyli Lodowisko Ligawa to zadaszona tafla o powierzchni 800 m² do rekreacyjnej jazdy na łyżwach. Dysponuje pełnym zapleczem: ogrzewanymi szatniami z zamykanymi szafkami, wypożyczalnią łyżew, ostrzalnią, sanitariatami oraz strefą, w której można napić się czegoś ciepłego lub coś przekąsić. Natomiast Lodowisko Malta to popularne miejsce zimowej rekreacji w Poznaniu. Obiekt organizuje sesje przy muzyce (tzw. Ice Party) i lekcje jazdy, a także posiada wypożyczalnię sprzętu (łyżwy, kaski, pingwinki do nauki jazdy) i ostrzenie łyżew.
Największe lodowisko w Rzeszowie mieści się przy ul. Wyspiańskiego. Kryta tafla ma powierzchnię 1200 m² i umożliwia komfortową jazdę rekreacyjną oraz treningi sportowe. Warto dodać, że jednorazowy wstęp pozwala jeździć bez limitu czasowego, czyli tyle, na ile nam starczy sił oraz chęci. Lodowisko w Parku Sybiraków o powierzchni 700 m² oferuje nielimitowany czas jazdy oraz darmowe wejście dla dzieci i młodzieży szkolnej. Natomiast ślizgawka przy skwerzeMillenium Hall przyciąga rodziny i turystów, dzięki sezonowej dekoracji i łatwej dostępności. Wszystkie obiekty posiadają wypożyczalnię sprzętu i pomocniki do nauki jazdy.
Na mieszkańców Olsztyna i turystów czeka lodowisko przy Hali Widowiskowo-Sportowej Urania. To największa lodowa tafla kryta w mieście (991 m²), która latem zamienia się w rolkowisko. Oferuje wypożyczalnię łyżew figurowych, hokejowych oraz pingwinków do nauki jazdy, a także liczne imprezy tematyczne (np. dyskoteki na lodzie). Fani zarówno rekreacyjnej, jak i sportowej jazdy na łyżwach, mogą też korzystać z lodowiska przy Centrum Rekreacyjno-Sportowym Ukiel. To oświetlony obiekt kryty oferujący wypożyczalnię łyżew, szatnie z pełnym węzłem sanitarnym oraz strefę odpoczynku dla odwiedzających. Kameralnym miejscem aktywnego spędzania czasu zimą w Olsztynie jest sezonowa ślizgawka na Osiedlu Pieczewo z oświetloną taflą, wypożyczalnią łyżew i pomocników do nauki jazdy.
Ponad 500 km tras do narciarstwa biegowego w Polsce
W ostatnich latach
narciarstwo biegowe
stało się jednym z najpopularniejszych sposobów na aktywne spędzanie zimy. Wzrost zainteresowania biegówki zawdzięczają m.in.: znaczącym inwestycjom infrastrukturalnym (takim jak modernizacja Ośrodka Narciarstwa Biegowego w Jakuszycach, który uzyskał status Europejskiego Centrum Biathlonu i Biegów Narciarskich) oraz rosnącej świadomości zdrowotnej Polaków. Kiedyś kojarzone głównie z zawodnikami i treningiem, dziś przyciągają rzesze amatorów poszukujących ciszy, kontaktu z naturą i malowniczych widoków z dala od zgiełku wyciągów. Według szacunków branżowych, liczba aktywnych amatorów jazdy na nartach biegowych wzrosła w ciągu ostatniej dekady o ponad 150%.
Polskie góry i niziny oferują ponad 500 km profesjonalnie przygotowanych, ratrakowanych tras, które pozwalają na cichą eksplorację zimowego krajobrazu. Od łatwo dostępnych odcinków rekreacyjnych po zaawansowane pętle z homologacją FIS – dla każdego entuzjasty narciarstwa klasycznego zima w Polsce oznacza dostęp do świetnie przygotowanej infrastruktury.
Prym wiedzie tutaj Dolny Śląsk, gdzie same trasy Jakuszyc oferują ponad 100 km profesjonalnie utrzymanych pętli z homologacją FIS. W Górach Sowich znajdziemy 10-20 km tras o umiarkowanym poziomie trudności, natomiast Przełęcz Spalona w Górach Bystrzyckich dysponuje trasami 4-13 km, odpowiednimi dla początkujących i średniozaawansowanych. Masyw Śnieżnika to teren bardziej wymagający, z długimi trasami idealnymi dla średniozaawansowanych i zaawansowanych. Góry Stołowe zapewniają malownicze trasy leśne o długości 20-26 km, natomiast Góry Bialskie to 20-40 km tras górskich z możliwością łączenia ich z trasami po stronie czeskiej.
Równie dynamicznie rozwijają się Beskidy (Kubalonka, Mogielica, Wielka Zielona Pętla, Wierchomla, Dolina Czarnego Potoku), Bieszczady (Ustjanowa z trasami certyfikowanymi przez Międzynarodową Federację Narciarską, Wetlina, Wola Michowa, Muczne) i Gorce (trasa na Turbacz znana jako „Śladami Olimpijczyków”), oferując zróżnicowane wyzwania terenowe.
Tatry to region, który łączy piękne krajobrazy z wymagającym terenem. Kościelisko zapewnia ratrakowane pętle leśne i dolinne dla początkujących oraz średniozaawansowanych. Zakopane, w tym Równia Krupowa i Harenda, oraz Nowy Targ, posiadają krótkie, łatwe trasy dla początkujących. COS OPO w Zakopanem gwarantuje profesjonalne trasy treningowe dla średniozaawansowanych i zaawansowanych narciarzy. Białka Tatrzańska umożliwia korzystanie z tras turystycznych i górskich dla średniozaawansowanych.
Co ważne, infrastruktura narciarstwa biegowego nie ogranicza się już tylko do południa kraju. Specjalnie przygotowane pętle ratrakowane pojawiają się coraz częściej także na nizinach, od Puszczy Piskiej (66 km tras) przez Puszczę Kampinoską po obiekty na Kaszubach i Lubelszczyźnie. Dzięki temu na biegówki można wyskoczyć nawet w weekend, bez konieczności długiej podróży w górskie tereny.
Gdzie na biegówki dla początkujących, a które trasy dla zaawansowanych?
Polskie trasy biegowe można podzielić na trzy główne kategorie, uwzględniające zarówno długość, jak i trudność techniczną, co pozwala precyzyjnie dopasować cel podróży do oczekiwań.
Trasy dla początkujących i rodzin
Łagodne, krótkie pętle do 5 km są idealne do nauki techniki, spokojnego tempa i wykręcania pierwszych kilometrów na nartach biegowych. Charakteryzują się łagodnym profilem wysokości, szerokimi drogami i bliskością parkingów oraz wypożyczalni.
Ośrodek / Lokalizacja
Region
Charakterystyka
Polana Jakuszycka
Góry Izerskie (Dolny Śląsk)
Dla początkujących znajdziemy tu łatwe pętle pozwalające oswoić się ze sprzętem: Dukty (5,5 km) oraz Orle (10 km).
Siwa Dolina
Lubelszczyzna (Tomaszów Lubelski)
Kilka pętli o długości od 1 do 5 km. Trasy ratrakowane, zróżnicowane, ale oferujące wiele łatwych wariantów do rekreacyjnej jazdy i nauki techniki poruszania się na biegówkach.
Puszcza Piska
Mazury (Wiartel)
6 tras o łącznej długości 66 km. Większość z nich jest prosta i równa, prowadzona leśnymi duktami. Najkrótsze pętle są idealne dla dzieci i początkujących.
Kartuzy
Kaszuby
Przygotowany ośrodek z trasami o różnym poziomie trudności i łącznej długości 6 km. Dogodna opcja dla mieszkańców Pomorza.
Wisła (Jonidło)
Beskid Śląski
Specjalnie wytyczone, płaskie trasy w centrum Wisły, doskonałe na pierwsze lekcje z instruktorem i spokojną jazdę w dolinie.
Dolina Czarnego Potoku
Beskid Sądecki (Krynica-Zdrój)
Trasy „u Leśników” o długości od 0,5 km (zielona) do 2,8 km. Świetne dla dzieci i oswojenia się ze sprzętem.
Gubałówka
Tatry (Zakopane)
Łatwe, krótkie pętle na grzbiecie Gubałówki z widokiem na Tatry stanowią znakomite miejsce na start przygody z biegówkami.
Trasy dla średniozaawansowanych
Zróżnicowany profil i pętle mające od 5 do 15 km to dobry wybór dla osób, które opanowały podstawową technikę i szukają większych wyzwań kondycyjnych, dłuższych podbiegów i zjazdów oraz miejsc na całodniowe wycieczki.
Ośrodek / Lokalizacja
Region
Charakterystyka
Polana Jakuszycka
Góry Izerskie (Dolny Śląsk)
Dla średniozaawansowanych polecane są pętle: Jelenia Łąka (7,8 km), Kopalnia Stanisław (11,5 km), Stara Droga Celna (12,6 km) czy Koziniec (19,5 km). Trasy są szerokie, ratrakowane, z dobrym zapleczem.
Kotelnica Białczańska
Podhale
Pięć tras o łącznej długości ponad 13 km. Mają zróżnicowany poziom i długość. Zapewniają piękne widoki na Tatry i Podhale, łącząc zjazdowy charakter kurortu z trasami biegowymi.
Przełęcz Spalona
Góry Bystrzyckie
Trasy wokół Przełęczy: Duża Jagodna (13,3 km) i Mała Jagodna (11,5 km). To urokliwe trasy z pięknymi widokami i spokojniejszym klimatem niż w Jakuszycach.
Masyw Śnieżnika
Sudety
Zróżnicowane pętle w Górach Bialskich i Masywie Śnieżnika z możliwością połączeń na czeską stronę (np. do schroniska Paprsek). Średniozaawansowane trasy to m.in.: pętlę Bielice – Dolina Białej Lądeckiej – Biały Spław -Bielice, Pętla Droga Marianny czy Pętla Czarnobialski Dukt.
Góry Stołowe (Karłów)
Sudety
Malownicza trasa łącząca Karłów, Batorówek i Pasterkę. Pętla Cicha Równia (13 km) oferuje unikatowe widoki na formacje skalne.
Trasy wymagające i długodystansowe
Te szlaki są przeznaczone dla doświadczonych narciarzy z doskonałą kondycją, szukających długich dystansów, stromych podbiegów i technicznych zjazdów. Często prowadzone są wysoko w górach.
Ośrodek / Lokalizacja
Region
Charakterystyka
Jakuszyce
Góry Izerskie
Trasy dla zaawansowanych: Bez Łaski (11,5 km, trudna), Zimowa (13 km), Samolot (15 km), oraz dłuższe połączenia na czeską stronę lub do Szklarskiej Poręby.
Obidowa – Turbacz
Gorce
Trasa „Śladami Olimpijczyków” wiodąca na Turbacz. Jest to duże wyzwanie z długim i wymagającym podejściem. Trasa jest objęta patronatem Justyny Kowalczyk, najwybitniejszej polskiej biegaczki narciarskiej.
Kubalonka
Beskid Śląski (Istebna)
4 trasy z homologacją i licencją FIS, przeznaczone dla zaawansowanych narciarzy i sportowców. Labirynt pętli na wschód od przełęczy.
Wielka Zielona Pętla
Beskid Niski
Długi szlak mierzący prawie 50 km, idealny dla doświadczonych biegaczy narciarskich, szukających prawdziwej górskiej przygody backcountry.
Mogielica
Beskid Wyspowy
Wielka, wymagająca pętla u stóp najwyższej góry Beskidu Wyspowego o długości 25 km. Idealne miejsce na całodzienny trening.
Ustjanowa Góra
Bieszczady (Pod Żukowem)
Czeka tu wyczynowa pętla (czerwona) o długości 5 km. Trasa posiada homologację FIS. Teren jest pagórkowaty, co zapewnia urozmaicony trening.
Chotarz Kościelisko
Tatry
Dla doświadczonych narciarzy biegowych wytyczono tu trasę o długości 10 km z licznymi zakrętami oraz wyraźnymi podbiegami i zjazdami.
Snowparki w Polsce i ich rosnąca rola w turystyce zimowej
W Polsce obserwujemy dynamiczny wzrost zainteresowania jazdą freestyle, zarówno wśród narciarzy, jak i snowboardzistów, którzy poszukują adrenaliny oraz kreatywnej ekspresji. Snowparki stanowią idealną przestrzeń, w której zarówno początkujący, jak i doświadczeni riderzy mogą bezpiecznie rozwijać swoje umiejętności. Te profesjonalnie przygotowane strefy oferują zróżnicowane przeszkody: od łatwych boxów i małych skoczni (easy line) dla stawiających pierwsze kroki, po zaawansowane kickery i skomplikowane linie railowe dla weteranów. Ta różnorodność sprawia, że snowparki przestają być niszą, a stają się istotnym elementem decyzyjnym przy wyborze stacji narciarskiej. Dlaczego?
Snowparki efektywnie poszerzają spektrum usług, umożliwiając przyciągnięcie młodszej i bardziej aktywnej klienteli, która świadomie szuka dodatkowej rozrywki oraz możliwości treningu poza tradycyjnymi, klasycznymi trasami zjazdowymi. Obecność profesjonalnie zaprojektowanego i utrzymywanego parku, obsługiwanego przez doświadczonych shaperów (specjalistów od projektowania i codziennej pielęgnacji przeszkód) automatycznie podnosi rangę stacji narciarskiej na tle konkurencji. Snowparki naturalnie funkcjonują jako dynamiczna arena dla organizacji prestiżowych zawodów, widowiskowych pokazów oraz tematycznych festiwali. Organizacja tego typu wydarzeń generuje znaczący zasięg medialny, co buduje wizerunek ośrodka jako nowoczesnego centrum zimowych sportów akcji.
W rezultacie, snowparki skutecznie podnoszą konkurencyjność danej stacji, jednocześnie budując jej wizerunek jako miejsca, które dynamicznie odpowiada na sprecyzowane potrzeby nowego pokolenia użytkowników, poszukujących zarówno emocji i rozwoju, jak i kreatywnej przestrzeni do jazdy.
Gdzie w Polsce znajdziemy najlepsze snowparki?
W Polsce istnieje kilka snowparków, które wyróżniają się profesjonalną infrastrukturą i atrakcyjnym układem przeszkód. Do najlepszych należą m.in. SnowPark Kotelnica w Białce Tatrzańskiej, Wierchomla Snowpark w Beskidzie Sądeckim oraz Tiger Snowpark Czarny Groń. Te miejsca oferują zróżnicowane linie skoczni, boxy i rail’e dopasowane zarówno do początkujących, jak i zaawansowanych riderów. Dodatkowo wiele parków jest oświetlonych, codziennie przygotowywanych przez shaperów i uzupełnianych o specjalne atrakcje, takie jak tory crossowe dla dzieci. Oto TOP5 snowparków w Polsce:
SnowPark Kotelnica Białczańska należy do najchętniej odwiedzanych parków freestyle w Polsce, a jego popularność wynika z połączenia dogodnej lokalizacji z profesjonalnie przygotowanym terenem do jazdy. Wyjątkowym udogodnieniem jest osobny wyciąg orczykowy prowadzący bezpośrednio do snowparku, umożliwiający szybki powrót na górę. Całość jest codziennie przygotowywana przez doświadczoną ekipę, co zapewnia bezpieczeństwo oraz komfort jazdy w każdych warunkach. Snowpark jest w pełni oświetlony. Dodatkowo pełni funkcję centrum społeczności freestyle, organizując tematyczne wydarzenia, zawody i sesje zdjęciowe.
Tiger Snowpark Czarny Groń (Rzyki)
Tiger Snowpark w Czarnym Groniu ma ponad 300 m długości i uchodzi za jedno z najbardziej kreatywnych oraz nowocześnie zaprojektowanych miejsc freestyle w Polsce. Największą zaletą tego snowparku jest duża różnorodność przeszkód. Mamy ich tu 15 i są one podzielone na 3 poziomy zaawansowania: East, Medium i Fun Line. Dzięki oświetleniu, nowoczesnej infrastrukturze i częstym zmianom układu, Czarny Groń stał się ważnym punktem na mapie polskiego freestyle’u. Ponadto odbywa się tu sporo imprez fresstylowych, w tym Mistrzostwa Polski BigAIR.
SnowPark Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla
Snowpark w Wierchomli oferuje jedne z najbardziej przestrzennych i przyjaznych warunków do freestyle’u w Polsce. Znajdziemy tu 500 m starannie przygotowanego terenu, na którym rozmieszczono różnorodne przeszkody i skocznie przeznaczone dla osób o każdym poziomie zaawansowania. Wśród dostępnych elementów znajdują się m.in.: skocznie o długości 4, 6 i 8 m, liczne boxy czy rail’e. Całość została zaprojektowana tak, aby zapewnić płynny progres, bezpieczne warunki jazdy i atrakcyjne możliwości treningowe. Ważnym uzupełnieniem oferty jest tor Playcross, czyli 350-metrowy tor crossowy dla dzieci, wyposażony w osiem rollerów oraz trzy profilowane zakręty.
Snowpark Zieleniec (Zieleniec Ski Arena)
Snowpark Zieleniec wyróżnia się układem, który pozwala na wybór kilku równoległych linii – od łatwych sekcji z niskimi boxami po bardziej zaawansowane konfiguracje z railami i skoczniami. Popularne przeszkody to T-boxy, raile płaskie, kink rails oraz różnego typu poręcze, które stanowią dobry materiał treningowy dla riderów rozwijających technikę. Dzięki wysokiej jakości przygotowania i regularnej pracy shaperów, przeszkody są stabilne, równe i przewidywalne, co sprzyja bezpiecznemu doskonaleniu techniki. Łagodne, naturalne nachylenie stoku sprzyja płynnej jeździe i utrzymaniu kontroli, dzięki czemu snowpark ten jest chętnie odwiedzany zarówno przez amatorów, jak i osoby trenujące bardziej wymagające linie.
Snowpark Słotwiny Arena (Krynica-Zdrój)
Snowpark w Słotwinach ma 4 parki o zróżnicowanym, regularnie modyfikowanym układzie przeszkód, a także tor crossowy. Na rozpoczynających przygodę z freestyle’em czeka S Park z 3 przeszkodami, średniozaawansowani mają do dyspozycji M Park o długości 450 m i 7-8 przeszkodami na przejeździe, a najbardziej doświadczeni mogą korzystać z L Parku z m.in.: 3 skoczniami (10, 12 i 14 m) i przeszkodami jibbowymi. Dzięki oświetleniu, snowpark działa również wieczorami, a jego lokalizacja w obrębie popularnego ośrodka narciarskiego gwarantuje łatwy dostęp do pozostałej infrastruktury.
Najlepsze miasta na aktywności zimowe – ranking
W tych rankingach zebraliśmy miasta, które posiadają przynajmniej jeden ośrodek narciarski, jedno lodowisko oraz trasy do narciarstwa biegowego w obrębie 30 km. Dodatkowo przyznawaliśmy punkty za:
dostępność wypożyczalni sprzętu zimowego, szkółek narciarskich i snowboardowych,
obecność snowparków,
infrastrukturę noclegowo-gastronomiczną, obejmującą dostępność hoteli, pensjonatów, apartamentów oraz różnorodność i jakość oferty gastronomicznej w mieście i jego najbliższej okolicy.
Drugie zestawienie pokazuje, że nawet miasta poza regionami górskimi mogą stanowić atrakcyjne centra zimowych aktywności, o ile konsekwentnie inwestują w infrastrukturę oraz zapewniają różnorodność form rekreacji.
Znaczenie infrastruktury miejskiej dla sportów zimowych
W ostatnich latach sporty zimowe w Polsce to nie tylko sezonowe hobby, ale istotna część rekreacji i stylu życia dla wielu tysięcy Polaków. Pomimo krótszych i łagodniejszych zim, w wielu regionach kraju liczba użytkowników infrastruktury sportów zimowych pozostaje na stabilnym poziomie, a w niektórych miastach obserwuje się jej wzrost. Ten trend wynika zarówno z adaptacji do zmieniających się warunków klimatycznych, jak i z rosnących oczekiwań mieszkańców wobec wygody, dostępności i elastyczności form spędzania wolnego czasu. Coraz większą popularność zdobywają krótkie, spontaniczne aktywności blisko domu, które pozwalają na kameralne i dostosowane do indywidualnych potrzeb zimowe doświadczenia, a jednocześnie ułatwiają włączenie ruchu w codzienny tryb życia. Tym samym aktywności zimowe w Polsce stają się bardziej dostępne i zróżnicowane niż kiedykolwiek wcześniej.
Szczególnie widoczny jest efekt szeroko zakrojonych inwestycji w obiekty, dzięki którym tradycyjne zimowe kierunki zyskują nową jakość, a wcześniej niedoceniane obszary zaczynają przyciągać coraz większą liczbę odwiedzających. Modernizacja wyciągów, budowa nowych kolejek gondolowych, rozbudowywanie stref rodzinnych oraz poszerzanie oferty szkółek narciarskich sprawiają, że polskie ośrodki stają się miejscami bardziej przyjaznymi i komfortowymi dla osób o różnym poziomie doświadczenia. Można zauważyć zwiększone nakłady na infrastrukturę całoroczną, która zimą pełni funkcję centrum aktywności, a latem przyciąga turystów pieszych i rowerowych (np. Kasina Ski&Bike Park, SKI & SUN Świeradów Zdrój czy Szczyrk Mountain Resort).
Zarazem miasta stawiają na sezonowe lodowiska, które często stanowią pierwszy krok w świat sportów zimowych, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. Coraz lepsza jakość nawierzchni, profesjonalne oświetlenie, zaplecze sanitarne, wypożyczalnie oraz strefy dla najmłodszych sprawiają, że jazda na łyżwach przestaje być zimową ciekawostką, a staje się realną formą aktywnego spędzania czasu.
Jednak wciąż największą barierą strukturalną w rozwoju sportów zimowych w Polsce jest deficyt całorocznych obiektów lodowych o standardzie międzynarodowym, dedykowanych specjalistycznym dyscyplinom, takim jak łyżwiarstwo szybkie, łyżwiarstwo figurowe, hokej na lodzie czy curling. Luka ta ma dalekosiężne konsekwencje, wykraczające poza sport wyczynowy. Bezpośrednio spowalnia rozwój amatorskiej i młodzieżowej bazy treningowej, ale też uderza w potencjał turystyki eventowej. Przykładowo, mamy jedną całoroczną, profesjonalną halę z 4 pełnowymiarowymi torami do curlingu w Łodzi czy jeden kryty całoroczny tor łyżwiarski w Tomaszowie Mazowieckim umożliwiający organizację zawodów różnej rangi – od krajowych po międzynarodowe. W sumie na terenie kraju działa ponad 20 obiektów o charakterze całorocznym, które w praktyce w większości funkcjonują przez 7-9 miesięcy w roku jako lodowisko.
Jednym z kluczowych działań na rzecz zwiększenia dostępności ośrodków zimowych jest efektywny rozwój transportu publicznego, obejmującego autobusy, kolej oraz odpowiednio zorganizowane miejsca parkingowe typu park&ride. Ułatwienie dojazdu do stoków narciarskich bez konieczności korzystania z własnego samochodu poprawia komfort turystów i ogranicza zatłoczenie w rejonach górskich, co jednocześnie zmniejsza presję na środowisko naturalne. Na Słowacji przykładem efektywnego systemu transportowego jest sieć SKI & AQUA Bus lub podobne bezpłatne linie sezonowe, funkcjonujące w popularnych ośrodkach takich jak Jasna, Liptovský Mikuláš czy Tatralandia. Autobusy kursują regularnie w sezonie zimowym i umożliwiają bezpłatny dojazd do kluczowych miejsc turystycznych dla osób posiadających ważny skipass lub regionalną kartę turystyczną (np. kartę regionu Liptov). W Wysokich Tatrach system SKI & AQUA BUS integruje się z lokalną koleją. Ułatwia to dojazd do kurortów narciarskich, takich jak Tatranská Lomnica czy Štrbské Pleso. Autobusy kursują w dogodnych godzinach, często dopasowanych do przyjazdów i odjazdów pociągów, co pozwala turystom na wygodne przesiadki i płynny transport między miejscowościami. Dodatkowo w regionie funkcjonuje Tatrzańska Kolej Elektryczna (TEŽ), łącząca Poprad-Tatry z głównymi ośrodkami w Tatrach Wysokich, co w kluczowy sposób ułatwia dostęp do stoków bez samochodu.
Dobrze rozwinięta infrastruktura miejska ma również wymiar społeczny i ekonomiczny. Wspiera aktywny tryb życia mieszkańców, integruje społeczności lokalne, przyciąga turystów sezonowych i zwiększa atrakcyjność miast jako miejsc rekreacji. Ponadto umożliwia organizację lokalnych zawodów, imprez sportowych i wydarzeń tematycznych, które budują świadomość sportową i promują zdrowy styl życia wśród różnych grup wiekowych. Rozwój lokalnych ośrodków, wspieranie mniejszych regionów oraz dalsze promowanie zróżnicowanej oferty sportów zimowych pozwolą Polsce w pełni wykorzystać potencjał sezonu. Dzięki temu aktywności zimowe mogą stać się nie tylko domeną najbardziej znanych kurortów, lecz również codzienną, powszechną formą rekreacji, atrakcyjną dla wszystkich grup odbiorców, niezależnie od wieku czy stopnia zaawansowania.